poniedziałek, 9 lipca 2012

kawiarenki...

to ostatni twór przygotowywany na festynowe stoisko, teraz muszę popracować, żeby Wam coś pokazać. (trochę marne zdjęcia)

ale to już po urlopie :) jutro jedziemy w Bieszczady - nie byłam tam sto lat.

4 komentarze:

  1. musisz koniecznie napisać jak Ci się w moich stronach podobało :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W Bieszczadach, jak zwykle cudownie :)

      Usuń
  2. Z dużą przykrością informuję, że zmuszona jestem odwołać rozdawajke , gdyż narusza ona zasady jakie należy zachować przy tworzeniu konkursów co mogło by mi grozić niebagatelną sankcją finansową.

    OdpowiedzUsuń

... wystukaj po torach do mnie list choćby w alfabecie Morse'a
moja ulica jeszcze twardo śpij jeśli tak chcesz w liście zostań... :D